Cześć!

Założę się, że skoro czytasz ten wpis, to jesteś szczęśliwą mamą albo planujesz nią zostać. Nieważne jaki jest powód – jesteśmy tutaj, aby poszerzyć swoją wiedzę. To, co poniżej przeczytasz to materiał, który uzyskałam dzięki odbytemu szkoleniu z aktywności kobiet po ciąży. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie potwierdziła zdobytej wiedzy u innego źródła. Więc wiedz, że mój fizjoterapeuta również zgadza się z poniżej umieszczoną teorią.

Czy można ćwiczyć podczas karmienia piersią? 

Odpowiedź brzmi: jak najbardziej. Należy jednak pamiętać o 3 ważnych kwestiach!

 

1. Stanik sportowy

Źle dopasowany stanik sportowy może doprowadzić do naderwania więzadeł czy obijania się biustu. Po ciąży problem ten narasta ze względu na większe obciążenie biustu w okresie laktacji. Udaj się do brafiterki, aby dobrać odpowiedni dla Ciebie stanik sportowy. Unikniesz w ten sposób otarć, ucisków, zablokowania kanalików mlecznych czy doprowadzenia do zmniejszenia ilości pokarmu.

(Jeżeli trenujesz w czasie ciąży, również zwróć uwagę na prawidłowo dobrany stanik sportowy.)

 

2. Wiedza teoretyczna

Podczas intensywnego treningu zwiększa się kwas mlekowy, co może powodować, że mleko będzie miało lekko kwaśny lub gorzki smak. Nie jest to jednak żadnym zagrożeniem dla dziecka – nie trzeba odciągać pokarmu, gdyż efekt ten zanika po około godzinie. Sam kwas mlekowy spada po około 30 minutach po treningu. Można tutaj wysunąć bardzo prosty wniosek: nakarm dziecko przed ćwiczeniami.

Jeżeli uczęszczasz na zajęcia o średniej aktywności, dla przykładu zajęcia dla mam, joga, zdrowy kręgosłup, to nie grozi Ci zakwaszenie pokarmu. Kwas mlekowy powstaje w mięśniach, z mięśni dostaje się do wątroby, a dopiero później do mleka. Średnia intensywność treningu nie ma tutaj znaczenia.

Jeżeli natomiast trenujesz bardzo intensywnie to spada w mleku ilość IgA (immunoglobina A) – mechanizm odporności. Nie martw się! Spadek ten jest minimalny i nie wpływa na obniżenie odporności u dziecka. Szczególnie przy regularnym wysiłku (2 – 3 razy w tygodniu) poziom IgA nie spada w wyniku adaptacji organizmu.

Hura, jesteśmy uratowane 😉 Możesz zacząć pracować nad swoim planem treningowym!

 

3. Woda

Karmienie piersią wiąże się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na wodę, dlatego pij jej znacznie więcej, niż robiłaś to nie będąc w ciąży. Karmienie spala 300 – 500 kcal dziennie, więc w połączeniu z aktywnością fizyczną powoduje większe zapotrzebowanie.

Ile wody wypijać ? Sprawdź tutaj.

 

Jeżeli jesteś zainteresowana takimi tematami, dołącz do mojej grupy FIT MAMA.

Już wkrótce pojawią się nowe filmy treningowe dla kobiet po ciąży. Zapraszam do wspólnego powrotu do formy.

Loading...