A tak to się zaczęło 🙂

Hej Edyta 🙂
dziękuję Ci za taką miłą wiadomość, powiem Ci „w tajemnicy” 😉 że w tym roku moim postanowieniem noworocznym była właśnie zmiana stylu życia, odżywiania, rozpoczęcie aktywności fizycznej i dbania o siebie m.in. poprzez takie zabiegi jak wykonuję teraz oraz np. zapisanie się na endermologię (do tego zbierałam się już chyba z 5 lat). Rozpoczęcie biegania w terenie to też dla mnie ogromny sukces bo do tego również zbierałam się kilka lat ale zawsze coś „stawało na drodze”, a to za zimno, a to za mokro, a to nie mam się w co ubrać, a to że jak to z psem biegać, pewnie się zaplączemy i tyle z tego będzie, a to w końcu że no jak to wyjść i biegać, a jak się zmęczę i zasapię to co wtedy? przerywać, iść dalej, biec czy jak 😉 
Jak widzisz każda wymówka była dobra aby nie zacząć dobrych zmian u siebie. I tak o to w tym nowym roku pomyślałam sobie, że albo zacznę to wszystko realizować albo już chyba nigdy mi się nie zechcę. 
Dodatkowo jako motywację wykupiłam fit przemianę 🙂 ale przyznam się szczerze, że trochę sceptycznie do tego wszystkiego podchodziłam bo współpracowałam z dwoma innym trenerkami i nie zdało to u mnie egzaminu.

Twój pomysł na stworzenie grupy na FB i wspólna motywacja dziewczyn oraz dodatkowe wsparcie od Ciebie, które jest na bieżąco na prawdę zdaje egzamin. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, że i u mnie to się sprawdziło :-D”.

Jakie do tej pory wypracowała Karolina wyniki ? ( 4 miesiące) 
Nie odpuszczamy! Pracujemy dalej, mamy konkretna pracę do wykonania!:)

To co ? Gotowi? Zajrzeć do dziennika Karoliny ? 

Cenie bardzo jej „ciekawość”! Karolina odpowiada na każdego mojego maila, a gdy tylko ma jakieś wątpliwości to zadaje pytania. To jest dobre postępowanie! Dziennik zawsze jest uzupełniony, a cele i podsumowania naprawdę przemyślane! Uczestnicy FIT PRZEMIANY otrzymują cele tygodniowe do realizacji. Mocno wieżę, że taka praca oparta na celach dużo mocniej motywuje do działania. Każdy tydzień kończy się podsumowaniem indywidualnym uczestników w celu wyciągania wniosków jak i moim podsumowaniem w celu pochwał/motywacji/uwag/wskazówek.

 

Ach te weekendowe pułapki…..

Jednak nie tylko Karolina ma taki „problem”, prawie każdy z nas ma! Postanowiłyśmy być na to przygotowane. Planujemy, kiedy możemy spodziewać się sytuacji niepożądanych i planujemy menu!

 

„A jeszcze miałam Ci podesłać rozpiskę wyjść jakie mnie czekają tak więc:
1. na pewno będę miała grilla w weekend majowy, jeszcze nie znam dokładnego dnia, 
2. będę też miała wyjście ze znajomymi po weekendzie majowym na miasto i być może na jakąś imprezę potańczyć, 
3. kolejne o którym wiem to też będzie wyjście z innymi znajomymi na miasto na pogaduchy i to będzie też w maju lub początek czerwca, 
4. na koniec maja też mam imprezę rodzinną – urodziny ojczyma, sześćdziesiąte któreś na których też będę i jak znam moją mame to będą tam same pyszności ;-). 
5. W czerwcu planuję też weekendowy wyjazd do Warszawy w odwiedziny do koleżanki (sobota/niedziela) i też na pewno jakieś wieczorne wyjście będzie przewidziane. „

Jedno jest pewne! Karolina super realizuje ilość wypijanej wody!

 

I mimo iż na zdjęciach i w mediach społecznościowych wszystko zawsze wygląda fajnie i łatwo….
To uwierz mi, że kryzys ma KAŻDY!! 
No niestety dopadł mnie kompletny kryzys ☹️ spowodowany kilkoma rzeczami które zbiegły się w czasie np. Stres w pracy, zostawanie po godzinach żeby zdążyć z projektem do następnego tygodnia, utracona motywacja przez brak spadku wagi przez cały marzec (jak ważyłam 80 tak ważę nadal ☹️), nie widzę też super efektów po zabiegach z na moich nogach ☹️, ból żołądka który nie wiem skąd się bierze, w tym tygodniu bolał mnie w poniedziałek i dzisiaj więc nie zrobiłam treningów jakie miałam zaplanowane. Tak więc niestety poniedziałek kiepskie jedzenie i brak treningu, wtorek tak samo i środa też ☹️ tylko wodę trzymam. Spróbuję się zmotywować na jutro i zrobić w końcu trening, trzymaj kciuki żebym wytrwała
Jednak jak to mówi stare przysłowie „po każdej burzy wychodzi słońce”…

Pracujemy nadal! Bo nadchodzi nowy etap

 

„W załączeniu przesyłam swoje dzisiejsze zdjęcia i dodatkowo jedno zdjęcie w spodniach w które się nie mieściłam kilka miesięcy temu, nie mogłam się dopiąć a dzisiaj z ciekawości spróbowałam i proszę 😊założyłam, dopięłam się i leżą super wygodnie 😁😲jestem mega dumna i zmotywowana do dalszej pracy. Widzę ogromne postępy i jestem Ci niezmiernie wdzięczna 😘nie wiem jak to zrobiłaś ale teraz kilka dni bez treningu i ja czuję się źle i nieswojo. Mało tego, praktycznie do każdego posiłku muszę mieć Warzywa bo jak ich nie mam to czuję że posiłek jest niekompletny i brakuje mi tych warzyw 😉 kolejna rzecz to woda, 3 litry dziennie nie stanowi już dla mnie problemu, a nawet powoli będę próbowała pić jeszcze więcej ponieważ czuje też duża poprawę w mojej skórze. Nie jest już chropowata i taka niemiła w dotyku tylko wręcz odwrotnie, jest delikatna, coraz bardziej jędrna a chropowatość zniknęła 😊💪 następna sprawa to czarna kawa, kiedyś nie wyobrażałam sobie ze mogłabym taka pić, mało tego była dla mnie niedobre, a teraz nie dość że pije tylko czarną to jeszcze nie jest to kawa rozpuszczalna tylko normalna sypana lub mielona z ekspresu. Teraz nie wyobrażam sobie jak można pić kawę z mlekiem 😉😅🤣 odstawiłam też kompletnie cukier i powiem Ci że jak kilka dni temu poczęstowałam się kupnym wafelkiem kakaowym to nawet całego nie zjadłam bo był dla mnie masakrycznie słodki. Nie wiem jak kiedyś mogłam takie rzeczy jeść. 🤣 „

 

 

Ale to nie koniec! Karolina zawsze odrabia zadania motywacyjne, a to, które jest poniżej ma jeszcze wiele celów do realizacji…

 

 

„Na drugie pytanie odpowiedź jest taka, że to Ty mnie wczoraj zmotywowałaś do przemyśleń i do dalszej pracy 😀 Działania jakie mnie motywują to jest to co opisałam powyżej plus dodatkowo to o czym mówiłam wczoraj czyli fakt, że zaczynam się sobie powoli na nowo podobać. To co widzę w lustrze czyli swoje odbicie pozwala mi już na to żebym się sobie dłużej przyjrzała a nie uciekała od lustra za każdym razem jak widzę siebie – tak było do tej pory znaczy sprzed Fit Przemiany 🙂 Także powoli zaczynam się akceptować.”

FIT PRZEMIANA INDYWIDUALNA ! Pytaj śmiało – kontakt@edytaszymkiewicz.pl

Loading...