„Slow life” to bardzo prosta i lekka książka, która chwyciła mnie za serce już 4 lata temu. Zajmuje w mojej biblioteczce wyjątkowe miejsce i często do niej wracam. Proste słowa, które w moim odczuciu trafiają w sedno obecnej sytuacji na Świecie. 

Pierwszy raz książka trafiła w moje ręce, kiedy pracowałam jako manager największego klubu fitness na Śląsku. Moje życie było zabiegane bo prócz pracy managerskiej zajmowałam się również prowadzeniem bloga, Facebooka, Instagrama, a także organizowałam wyjazdy sportowe i dodatkowo wprowadzałam Fit Przemiany. Poczucie wiecznie zapracowanej i zajętej dawało mi wysokie poczucie własnej wartości, jednak po tej książce zaczęłam się zastanawiać
” o co chodzi w tym życiu?”. Dziś nie dowierzam, że musiało minąć aż 3 lata aby zrozumieć to, co było tam zapisane i aby wprowadzić to w swoje życie.

Zabawna jest jedna rzecz! Książka leży na półce wśród naprawdę wielu innych książek i ZAWSZE wpada w moje ręce w bardzo ważnym momencie, a uważam, że taki obecnie jest nie tylko dla mnie ale również i dla Ciebie.

Czy naprawdę chcesz tak pędzić?

Co wyniesiesz dla siebie z obecnej sytuacji, która dotyka nas wszystkich?

„Kiedy przychodzi do nas szczęście?

 – Kiedy dbamy o swoje ciało. Wprawiamy je w ruch i dzięki temu podnosimy wibrację.

– Kiedy mamy zaufanie do siebie i wiarę w swoje możliwości, że nawet w przypadku straty pracy wiemy, że sobie poradzimy!

-Kiedy jesteśmy ciekawi świata i każdą z pozoru złą rzecz przyjmujemy z przekonaniem, że świat chce nam coś powiedzieć.

-Kiedy budujemy wartościowe relację z otoczeniem.

-Kiedy akceptujemy siebie takimi, jacy jesteśmy, ze wszystkimi odstępstwami od „normy”, co paradoksalnie pozwala nam wciąż przesuwać granice swojego rozwoju, podejmować odważne decyzje powodowane ciekawością, a nie strachem.

-Kiedy zamiast dać wtłoczyć się innym w utarty schemat, podążamy własną ścieżką, choćby nawet była bardzo niepopularna.

-Kiedy nie rozpamiętujemy czego nam jeszcze brakuje, ale doceniamy to, co mamy, i wykorzystujemy to w 100%.

-Kiedy kochamy całym sercem, angażujemy się w pełni i jesteśmy szczerzy sami ze sobą.

-Kiedy traktujemy sami siebie jak swoich najlepszych przyjaciół- z miłością i wsparciem zamiast ze szkodliwym krytykanctwem.

– Kiedy dbamy o siebie żeby poczuć się lepiej, nie po to, by sprostać nierealnym, szkodliwym wymaganiom stawianym przez media i reklamy.

-Kiedy zamiast martwić się o przyszłość, staramy się dać z siebie 100% w teraźniejszości, bo to jedyne na co mamy wpływ.

-Kiedy zamiast wiecznie odkładać życie na później, dbamy o swoją codzienność.

KIEDY JESTEŚMY TU I TERAZ

ŚWIAT JEST TAKI JAKI GO SOBIE WYOBRAŻASZ